Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Kto pije piwo?

Dla człowieka awanturniczego woda sodowa albo oranżada z bąbelkami to zdecydowanie za mało do picia - prawda to stara jak świat. Nie od dziś przecież wiadomo, że każdy prawdziwy, rzeczywisty, nieudawany Wojak popija sobie Lecha, Pilsner Urquell, Żubr, Frater albo inne dobre piwo. Bo lubi, bo ma dobre procenty. A najlepiej, żeby pochodziło z ważelni o długiej browarniczej tradycji.

Read more